ChÅopcy Lyrics

by Myslovitz

Myslovitz ChÅopcy Lyrics

CH£OPCY - Myslovitz
transcripted by Teddy
teddypeak@wp.pl
intro:
guitar1
guitar2
Wieczorami ch³opcy wychodz¹ na ulicê
Szukaj¹ czego? co wype³ni im czas
Rzucaj¹ kamieniami w ko³a samochodów
I patrz¹ na spódnice dziewczyn
Które nie chc¹ ich znaæ
Wieczorami ch³opcy wychodz¹ na ulicê
Bo wieczorami nie widaæ szaro'ci
Nie widaæ brudnych ulic
A latarnie nie ?wiec¹
I mo¿na udawaæ, ¿e mo¿na na spacer pój?æ
Wieczorami ch³opcy wychodz¹ na ulicê
Marz¹ o ¿yciu w dalekich krainach
Spogl¹daj¹c w puste lornetki butelek
Dyskutuj¹ o amerykañskich filmach
Wieczorami ch³opcy wychodz¹ na ulicê
Siadaj¹ na chodniku i pal¹ jointy
Robi¹ wszystko, ¿eby st¹d uciec
Kiedy wreszcie mog¹
To wtedy nie mog¹ siê ruszyæ

All lyrics are property and copyright of their respective owners. Lyrics provided for educational purposes only.